Święto Świętej Rodziny

Pierwsza niedziela w grudniu po Bożym Narodzeniu lub 30 grudnia, jeśli nie ma takiej niedzieli, obchodzona jest w Kościele rzymskokatolickim jako święto Świętej Rodziny z Nazaretu.
Święto zaczęto obchodzić w różnych krajach i diecezjach od wieku XVIII. Po raz pierwszy ustanowił je 4 listopada 1684 r. w Kanadzie, za aprobatą papieża Aleksandra VII, biskup Francois Montmorency-Laval. Na stałe do liturgii wprowadzono je za pontyfikatu papieża Leon XIII, który na prośbę kard. Bausa, arcybiskupa Florencji, 20 listopada 1890 r. wydał dekret aprobujący "kult czci zwrócony ku Rodzinie Świętej". Zatwierdził je papież Leon XIII (+ 1903). W swoich pismach, m.in. w Neminem fugit (z 14 czerwca 1892 r.) i Cum nuper, niejeden raz zachęcał do naśladowania Najświętszej Rodziny. Wskazywał też na dobrodziejstwa, jakich można oczekiwać dzięki pobożności i związkom ze Świętą Rodziną: postęp w miłosierdziu, świętość obyczajów, atmosferę pobożności.
W jednej ze swoich encyklik pisze:
"Pod opieką Najświętszej Matki i św. Józefa w zupełnym ukryciu wychowywał się Jezus, Słońce sprawiedliwości, zanim swym blaskiem oświecił narody. Niewątpliwie jaśniała w tej Rodzinie wzajemna miłość, świętość obyczajów i pobożne ćwiczenia - jednym słowem wszystko, co rodzinę może uszlachetnić i ozdobić, aby dać na wzór naszym czasom".
Leon XIII był też pierwszym, który wskazał na małżeństwo jako miejsce uświęcenia (Arcanum divinae sapientiae), nadrabiając wielowiekowy brak spojrzenia na rodzinę, jako na miejsce postępu duchowego i służby w Kościele. Papież Benedykt XV (+ 1922) rozszerzył święto świętej Rodziny na cały Kościół.

Obrazy przedstawiające Najświętszą Rodzinę spotykamy już w katakumbach. Jednak Józef jest raczej jako statysta i na planie dalszym. Dopiero od wieku XIV mamy pełne obrazy i rzeźby przedstawiające życie Najśw. Rodziny. W Polsce w wieku XVII słyną nawet cudowne obrazy: św. Józefa w Kaliszu, gdzie jest cała św. Rodzina, w Studziannie, gdzie jest św. Rodzina przy stole, i podobny obraz cudowny Matki Bożej w Miedniewicach w pobliżu Niepokalanowa.

Kiedy więc papież Benedykt XV ustanowił święto Najśw. Rodziny w 1921 roku, nie wprowadzał on nowego do liturgii Kościoła nabożeństwa, ale rozciągnął tylko na wszystkie diecezje i narody nabożeństwo, które było już bardzo znane w całym świecie katolickim.
W Liście Episkopatu Polski do wiernych z dnia 23 października 1968 roku czytamy: "Dziś ma miejsce święto przedziwne; nie święto Pańskie ani Matki Najświętszej, ani jednego ze świętych, ale święto Rodziny. O niej teraz usłyszymy w tekstach Mszy świętej, o niej dziś mówi cała liturgia Kościoła. Jest to święto Najświętszej Rodziny - ale jednocześnie święto każdej rodziny. Bo słowo «rodzina» jest imieniem wspólnym Najświętszej Rodziny z Nazaretu i każdej rodziny. Każda też rodzina podobnie jak Rodzina Nazaretańska jest pomysłem Ojca niebieskiego i do każdej zaprosił się na stałe Syn Boży. Każda rodzina pochodzi od Boga i do Boga prowadzi".

Ewangelie podają następujące wydarzenia z życia Najświętszej Rodziny:
Zwiastowanie narodzenia Pana Jezusa: Łk 1, 26-38
Nawiedzenie św. Elżbiety: Łk 1, 39-56
Anioł objawia św. Józefowi tajemnicę wcielenia: Mt 1, 18-25
Narodzenie Pana Jezusa: Łk 2, 1-20
Nadanie imienia: Łk 2, 21
Oczyszczenie Maryi i ofiarowanie Pana Jezusa: Łk 2, 22-38
Hołd Mędrców: Mt 2, 1-12
Ucieczka do Egiptu: Mt 2, 13-15
Powrót do Egiptu: Mt 2, 19-21; Łk 2, 39-40
Znalezienie Pana Jezusa w świątyni: Łk 2, 41-50
Życie ukryte w Nazarecie: Łk 2, 51-52

W kilkunastu miejscach Nowego Testamentu jest mowa o "braciach" i "siostrach" Jezusa (np. Mt 12, 46. 50; 28, 10; Mk 3, 21. 32; 6, 3; Łk 1, 36; 8, 19-21; J 2, 12; 7, 3. 5. 10; 20, 17; Ga 1, 19; 1 Kor 9, 5 itp). Niektórzy są wymieniani imiennie: św. Jakub, św. Szymon i św. Juda - Apostołowie, oraz Józef. O siostrach jest mowa jedynie ogólnie. Zdaniem Klemensa Aleksandryjskiego, Orygenesa, Euzebiusza, św. Epifaniusza, Tytusa z Bosco, św. Grzegorza z Nyssy, a na Zachodzie św. Hilarego i niektórych apokryfów, Najświętsza Maryja Panna miała poślubić św. Józefa jako wdowca. W takim wypadku "bracia" i "siostry" Chrystusa byliby synami i córkami św. Józefa, a wobec Pana Jezusa Jego braćmi i siostrami przyrodnimi. Jednak już św. Hieronim tę hipotezę stanowczo odrzuca. Powszechna opinia panuje dzisiaj, że "bracia" i "siostry" Pana Jezusa - to synowie i córki braci i sióstr św. Józefa, mieszkający w Nazarecie. Chodziłoby więc o kuzynów Pana Jezusa. Jeszcze dzisiaj w krajach arabskich krewnych zwykło nazywać się "braćmi" i "siostrami". Przykładów możemy przytaczać wiele również z Biblii (np. Rdz 13, 8; 14, 11-16; 29, 15; 1 Kol 23, 21n; 2 Kol 36, 10 itp.).
Pan Jezus jednak występuje w Ewangeliach zawsze jako jedyny syn Maryi. Dlatego to oddał przy swojej śmierci swoją Matkę w opiekę nie rodzinie czy też swojemu rodzeństwu, ale jednemu z Apostołów.
Św. Elżbieta jest wymieniana jako krewna Maryi (Łk 1, 36). Przypuszcza się, że była jej ciotką. Tak więc i św. Jan Chrzciciel byłby bratem ciotecznym Pana Jezusa. Zachariasz, kapłan, byłby powinowatym Najświętszej Maryi Panny. Maria Kleofasowa (Alfeuszowa) jest wymieniana w Ewangeliach jako siostra Najśw. Maryi Panny (J 19, 25) i jako matka św. Jakuba i Józefa (Mt 27, 56; Mk 15, 40; Łk 24, 10; J 19, 25). Skądinąd dowiadujemy się, że św. Juda był bratem św. Jakuba (Jdt 1). Z tego by wynikało, że również św. Juda Tadeusz był synem Marii Kleofasowej. Dzisiaj panuje przekonanie, że Maria Kleofasowa mogła być siostrą św. Józefa i dlatego była nazywana w Ewangeliach siostrą Najświętszej Maryi Panny.
Według bardzo dawnej tradycji Kościoła (Hegezyp, Klemens Aleksandryjski i Euzebiusz) św. Szymon, św. Juda, św. Jakub - Apostołowie mieli być synami Kleofasa. Tak więc i św. Szymon byłby synem Marii Kleofasowej. Do kręgu dalszej rodziny Pana Jezusa należeliby zatem: Zachariasz, Elżbieta, Szymon, Juda, Jakub i Józef oraz bliżej nieznane "siostry", Maria Kleofasowa i Kleofas (Alfeusz). Nadto tradycja podaje rodziców Maryi, zmarłych wcześnie - Joachima i Annę.

Pan Jezus umarł na krzyżu mając ok. 33 lat. Św. Józef opuścił tę ziemię przed publicznym wystąpieniem Pana Jezusa, gdyż w tym czasie nie wspominają już o nim Ewangelie. Maryja miała dożyć według podania ponad 60 lat. Ostatni raz wspominają o niej Dzieje Apostolskie, że była przy Zesłaniu Ducha Świętego na Apostołów. Wiek krewnych Pana Jezusa jest nam nieznany.

Na podst. serwisu Internetowa Liturgia Godzin
powrót